Robimy coś nie tylko dla siebie, ale i dla innych

Rozmowa z Karoliną Gorczycą, aktorką, ambasadorką 3. PKO Biegu Charytatywnego, który odbędzie się 16 września w Łodzi.

 

Aktywność fizyczna to zdrowa moda, której ulega coraz więcej Polaków. Jak pokazują badania, około połowa startujących w imprezach biegowych angażuje się w akcje charytatywne. Co pani sądzi o tym trendzie?

Na przestrzeni lat obserwuję wzrost zainteresowania ludzi akcjami charytatywnymi, polegającymi na aktywności sportowej. To cenna inicjatywa, dzięki której robimy coś nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Jako ambasadorka programu „PKO Bank Polski Biegajmy Razem” wielokrotnie tego doświadczyłam. Na trasach biegów, których sponsorem jest PKO Bank Polski pojawia się coraz więcej karteczek „biegnę dla..”. Dzięki temu setki beneficjentów otrzymało wsparcie. Mocno utkwiła mi w pamięci 15-letnia Zuzia, dla której biegaliśmy podczas tegorocznego PKO Nocnego Wrocław Półmaratonu. Dziewczynka porusza się na wózku, ale uwielbia startować w biegach. Widziałam ją, jak pchana na wózku przebyła całą trasę, ale przed linią mety wstała i przekroczyła ją z pomocą bliskich. To było wielkie przeżycie. Program „PKO bank Polski Biegajmy razem” ma sens. Daje wiele radości tym, którzy tej pomocy potrzebują oraz tym, którzy ją dają. Łączy przyjemne z pożytecznym.

Będzie pani na 3. PKO Biegu Charytatywnym w Łodzi. Dlaczego zdecydowała się Pani po raz drugi zostać ambasadorką tej akcji? Czy wystartuje pani w Łodzi?

Akcja ta łączy sport z dobroczynnością. Cieszę się, że mogę być jej ambasadorką. Ta rola idealnie wpisuje się w mój styl życia. W zeszłym roku pierwszy raz miałam możliwość udziału w PKO Biegu Charytatywnym. Stworzyłam wraz z moimi przyjaciółmi sztafetę. Wybiegaliśmy przez godzinę ponad czterdzieści okrążeń, bawiąc się przy tym doskonale. W imprezie uczestniczyli dorośli, młodzież a także osoby starsze. To wspaniały sposób, aby spędzić miły weekend w gronie znajomych, przyjaciół i rodziny, a przy tym pomóc potrzebującym. W tym roku postaram się pobiec, jeżeli uda się mojej sztafecie dotrzeć do Łodzi.

Karolina

Potrzebujących można wesprzeć w różny sposób, np. przekazując 1 proc. podatku czy wrzucając pieniądze do puszki. Są też tacy, którzy decydują się na więcej i biorą udział w biegach charytatywnych. Taka forma pomocy daje chyba najwięcej satysfakcji?

Osobiste zaangażowanie się w akcję np. poprzez sport daje dużą satysfakcję i niewiele nas kosztuje. Mamy też wtedy większe zaufanie, że środki faktycznie trafią do wyznaczonego celu.

Czy Polacy są aktywni sportowo?

Coraz bardziej. Widać to na każdym biegu, czy podczas różnych sportowych eventów. Wystarczy iść rano do parku, by zobaczyć, jak wielu ludzi uprawia sport. Wzrasta świadomość, a w związku z tym pojawia się większa dbałość o zdrowie i kondycję.

Jak zachęcić ludzi do jeszcze większej aktywności i dbania o kondycję?

Zachęcić można poprzez dawanie przykładu innym. Gdy widzą radość, jaką czerpiemy ze sportu, dobrą formę, satysfakcję i pozytywne emocje, sami zaczynają czuć, że może warto zacząć. Sport pomaga przezwyciężyć trudne chwile, daje większą pewność siebie, buduje samoakceptację. Jest odskocznią od problemów dnia codziennego. A przez to pomaga złapać dystans.

Rodzina odradzała pani aktorstwo, jednak pani spełniła swoje marzenia. Czy dziś podjęłaby pani tę samą decyzję co kilkanaście lat temu?

Bez najmniejszej wątpliwości :)

Czy czuje się pani spełniona zawodowo, czy są jeszcze role, o których pani marzy?

Niedosyt będę czuła zawsze, taka jest moja natura. Jest tak wiele rzeczy, które mam do zrobienia, miejsc do zobaczenia i ról do zagrania! Jestem głodna pracy i nowych doświadczeń. Kocham mój zawód, choć bywa trudny. Na co dzień staram się doceniać wszystko, co mam i co osiągnęłam do tej pory.

Uprawia pani triathlon – skąd ta pasja i czym dla pani jest ten sport?

Triathlon pojawił się cztery lata temu. W dosyć burzliwym momencie mojego życia. Mimo trudnych chwil, powiedziałam sobie, że nie będę się załamywać ani użalać nad sobą. Zawalczę. W pierwszym triathlonie osiągnęłam bardzo dobry wynik, którego jak dotąd nie pobiłam. Formę, którą zbudowałam, chciałam utrzymać, więc postanowiłam kontynuować tę przygodę. Dziś triathlon stał się dla mnie bardziej stylem życia niż dyscypliną sportu. Tworzą go ludzie, wyjazdy, radość, emocje, adrenalina. Z bieganiem jest tak samo.

Karolina Gorczyca

Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Gra zarówno w sztukach teatralnych, jak i filmach. Można było ją zobaczyć w serialach takich jak „Czas honoru”, „Komisarz Alex”, „Usta Usta”, „To nie koniec świata” czy „Bodo”. Jest Ambasadorką programu „PKO Bank Polski Biegajmy razem”.

Wywiad przeprowadziła redakcja Dziennika Łódzkiego

www.dzienniklodzki.pl